(ilustracja w tytule – Robert Guiscard otrzymuje od papieża Grzegorza VII koronę księcia Apulii)

Jedną z konsekwencji przyjścia Jezusa Chrystusa na świat było rozszerzenie Bożego wybrania na wszystkie narody. Od tego czasu wielokrotnie, tak jak za pierwszym razem Żydzi, różne ludy to szerzyły wiarę i broniły jej, to odchodziły od niej, a ich miejsce zajmowali dotychczasowi poganie i barbarzyńcy, którzy podejmowali się tego zadania z nadzwyczajną gorliwością. Jednemu z takich przypadków jest poświęcony ten wpis.

Normanowie – wikingowie (prawdopodobnie od vi –zatoka lub to viking – iść na zbój) pochodzą od ludów, które nie wzięły udziału w wielkiej wędrówce ludów i pozostały w swoich dawnych siedzibach na Jutlandii i południu Skandynawii. Zostali oni nazwani Germanami Północnymi. Podzielili się na cztery grupy. Swionowie – Szwedzi (zwani na słowiańszczyźnie Waregami) żyli na wschodzie Płw. Skandynawskiego w dzisiejszej środkowej Szwecji. Na ziemiach Gotalandii i wyspie Gotlandii osiedli Goci, a po zachodniej stronie Gór Skandynawskich Norwegowie (od norweg – północna droga). Skanię, Fionię, Zelandię i Jutlandię zamieszkiwali zaś Duńczycy. Ludy te wykształciły wspólny dla wszystkich, system religijny, który zakładał istnienie trzech warstw wszechświata: bogów, ludzi oraz istot podziemnych i umarłych. Polegli w boju wojownicy gromadzili się w Walhallii, gdzie u boku boga Odyna czekali na ostatnią bitwę świata – ragnarök. Koniec VIII w. był dla ludów nordyckich czasem powstawania organizacji państwowej. Względne przeludnienie prowadziło do różnicowania majątkowego. Znaczenie społeczne zaczęli zyskiwać bogaci „panowie” (dront), członkowie starszyzny – jarlowie i wodzowie zbrojnych drużyn. Najpotężniejszych z nich zaczęto tytułować królami (konung). Warunki w jakich żyli Normanowie nie sprzyjały uprawom zbóż, musieli więc trudnić się hodowlą, łowiectwem i rybołówstwem. Po nawiązaniu relacji handlowych z bardziej rozwiniętymi gospodarczo państwami zauważyli, że dobrym źródłem utrzymania może być rozbój.Ich pierwszym łupem padła Brytania, w owym czasie relatywnie dobrze rozwinięta gospodarczo, ale podzielona na zwalczające się saskie i celtyckie państewka, które nie były w stanie oprzeć się wrogom. W 793 r. Normanowie zrabowali i zniszczyli klasztor Lindisfarne w Northumbrii – jest to pierwsza odnotowana przez historię wyprawa wikingów. Nie napotkawszy poważniejszego oporu, zaczęli systematycznie najeżdżać wybrzeża Fryzji i Francji, a z czasem nawet Półwyspu Iberyjskiego, Morza Śródziemnego i Czarnego. Ich łodzie mogły wpływać głęboko w górę rzek, co pozwalało na dokładną penetrację kontynentu. Szczególnie sprzyjające okoliczności dla dalszej ekspansji Normanów nastały po obaleniu, uchwalonego w 843 r., traktatu z Verdun. Frankowie, żyjący we względnym dostatku, byli pogrążeni w walkach wewnętrznych, przeżywali kryzys zarówno polityczny, jak i cywilizacyjny. Renesans karoliński zamierał. W tym też okresie wikingowie zaczęli na najeżdżanych ziemiach zakładać, najpierw sezonowe, potem całoroczne osady, gdyż z portów Skandynawii można było odpływać i wracać do nich tylko późną wiosną i latem. W pierwszej połowie IX w. Norwegowie opanowali Hebrydy, Szetlandy, Orkady i Wyspy Owcze. Uczynili z nich bazy do podboju wschodniego wybrzeża Irlandii z miastami Cork, Limerick, Dublin. W tym czasie Duńczycy zajęli Northumbrię (północną część Anglii): w 866 r. zdobyli York i wschodnią Anglię. Z królestw anglosaskich tylko położony na południowym zachodzie Wessex dał im odpór, ale jego król Alfred Wielki musiał w 878 r. uznać władzę Skandynawów nad pozostałą częścią kraju, zwaną odtąd Danelaw. Kluczowym wydarzeniem w dziejach Normanów było opanowanie przez nich w 896r. ujścia Sekwany. Wprawdzie już wcześniej wikingowie osiedlali się w ujściach rzek kontynentu, ale ich obecność była czasowa. W 911r. król zachodniofrankoński Karol III Prosty nie mogąc zbrojnie wyprzeć najeźdźców, przyjął od ich wodza Rollona hołd, potwierdzając jego władzę na ziemiach nad Dolną Sekwaną z ośrodkiem w Rouen. Aż do roku 1066 jego potomkowie zbrojnie poszerzali swoje włości, czyniąc tworzące się księstwo Normandii jednym z najpotężniejszych i najbardziej niezależnych lenn korony francuskiej. W tym samym czasie Skandynawia weszła w nową fazę rozwoju. Zaczęły krzepnąć pierwsze trwałe organizmy państwowe. Właściwe zjednoczenie Danii nastąpiło w X w., gdy Gorm Stary, uważany za pierwszego króla Danii, połączył cały kraj pod swoją władzą. Jego syn Harald Sinozęby przyjął w 965 r. chrzest. W tym samym czasie Harald Pięknowłosy zjednoczył ziemie norweskie. Natomiast ziemie Szwedów i Gotów zostały pod koniec X w. scalone przez Eryka Zwycięskiego, co dało początek Królestwu Szwecji. Jego syn, Olaf Skötkonung wprowadził w kraju chrześcijaństwo. Ciekawym epizodem wikińskich podbojów było zajęcie Islandii przez wygnanych z ojczyzny przeciwników Haralda Pięknowłosego. Założone tam stałe osady, w 930 r. liczyły już ok. 30 tys. mieszkańców. W 981 r. pochodzący z wyspy Eryk Rudy założył pierwszą osadę na Grenlandii, zaś jego syn Leif prawdopodobnie w 1003 r. dotarł do wybrzeży Nowej Fundlandii lub Labradoru. Osadnictwo na Grenlandii utrzymało się do XIV w., kiedy to pogarszające się warunki klimatyczne zmusiły Normanów do opuszczenia wyspy. W X w. wikingowie nadal łupili wyspy brytyjskie i wybrzeże kontynentu. Efektem tych wypraw było zdobycie w 1013 r. korony angielskiej przez Swena Widłobrodego, syna Haralda Sinozębego, a ponownie w 1016 r. przez jego syna Kanuta Wielkiego. Dynastia duńska utrzymała się na tronie Anglii aż do 1042 r.

Inny kierunek ekspansji obrali Waregowie, którzy najeżdżali ziemie plemion bałtyckich i ugrofińskich, by przebić się na wschodnią słowiańszczyznę i opanować wiodące tamtędy szlaki handlowe do Bizancjum i Bagdadu. W nieznanych bliżej okolicznościach jednemu z ich wodzów Rurykowi udało się opanować tron Nowogrodu Wielkiego, a jego następca Oleg przyłączył do swej domeny Kijów, kładąc podwaliny pod Księstwo Ruskie (Kijowskie). Założona przez nich dynastia Rurykowiczów panowała tam aż do XVI w. Wieści o waleczności wikingów dotarły również do Bizancjum, gdzie cesarz Bazyli II Bułgarobójca utworzył z nich elitarną formację wojskową ciężkiej piechoty, zwaną gwardią wareską. Warto dodać, że wpływy normańskie dotarły również do Polski piastowskiej. Jednak „normańska teoria”, popularna zwłaszcza na początku XX w. w kręgach historyków niemieckich, która głosiła, że wszystkie państwa słowiańskie zostały założone przez Normanów i według której Polskę założyć miał wiking Dagobert, czyli Mieszko, wydaje się być pozbawiona szerszych podstaw historycznych. Trzeba jednak przyznać, że część polskich rodów rycerskich, np. Awdańcy przyznawała się do normańskich korzeni. Archeologicznie potwierdzona jest również obecność Normanów na ówczesnych ziemiach polskich, prawdopodobnie jako najemników na służbie książąt. Pierwsi Piastowie prowadzili aktywną politykę wobec krajów skandynawskich, czego efektem było wydanie córki Mieszka I Świętosławy kolejno za: króla Szwecji Eryka i Danii Swena.

Ostatnim wikingiem zwykło nazywać się Haralda Hardradę, który młodość spędził na wygnaniu na Rusi i w Konstantynopolu. Dzięki swej sile (miał ponad dwa metry wzrostu) i odwadze został dowódcą gwardii wareskiej. W 1046 r. został królem Norwegii. Jego wyprawa w 1066 r. po koronę Anglii uznawana jest za ostatnią wyprawę wikingów w historii. Śmierć Haralda w bitwie pod Stamford Bridge symbolicznie zamknęła epokę wikingów. Umacniające się królestwa skandynawskie musiały zapewnić sobie przede wszystkim stabilność wewnętrzną: społeczną i polityczną oraz usamodzielnić swoje gospodarki. Opieranie rozwoju na wyprawach łupieżczych nie było już dłużej możliwe. Jednocześnie rosnąca pozycja możnych wymusiła skupienie uwagi władców na swoich domenach. Do istotnych podbojów zewnętrznych kraje te powrócą dopiero w XVI wieku.

Jakie były najważniejsze skutki podbojów wikingów dla Europy przełomu pierwszego i drugiego millenium? Przede wszystkim poszerzenie zachodnioeuropejskiego, łacińskiego uniwersum o państwa skandynawskie, a w konsekwencji włączenie ich do polityki europejskiej. Pozycję lokalnych mocarstw Dania i Szwecja zachowały aż do początku XVIII w. Najazdy wikingów przyczyniły się do utworzenia istniejących do dzisiaj państw na wyspach brytyjskich: Szkocji – 848 r., Anglii – 927 r., Irlandii – 1002 r. oraz wprowadzenia saskiej Anglii do kręgu kultury skandynawskiej, co widać w angielskich nazwach dni tygodnia (np. Thursday – Thor’s Day), miejscowości, tytułach, sposobie walki oraz mentalności mieszkańców schyłkowego królestwa saskiego. Podboje Normanów osłabiły królestwa Karolingów, co w konsekwencji spowodowało zmianę układu sił w ówczesnym świecie. Miały również wpływ na założenie państwa ruskiego, chociaż w niektórych źródłach bywa on kwestionowany: „świadectwa geografów arabskich […] stwierdzały, że przed pojawieniem się wśród Słowian […] drużyn normańskich, istniało tam kilka ośrodków państwowych”. Jako ciekawostkę warto dodać, że obecny herb Ukrainy – tryzub według niektórych teorii jest schematycznym rysunkiem pikującego sokoła, znaku rodu Ruryka lub według innych wyobrażeniem trójzębnej włóczni wikingów.

Najważniejsze zasługi Normanów dla Christianitas objawiają się jednak w dziejach księstwa Normandii. Są one typowym przykładem zasugerowanego na początku procesu przejęcia kultury podbitego, ale bardziej rozwiniętego społeczeństwa, przez „barbarzyńców”, analogicznego do przemian u ludów najeżdżających upadające Cesarstwo Rzymskie. Normanowie szybko włączyli się do kręgu kultury frankońskiej – najważniejszego i największego nurtu cywilizacji łacińskiej w owym czasie. Legendy o Karolu Młocie, Karolu Wielkim, czy rycerzu Rolandzie musiały oddziaływać na formujących swą kulturę Normanów i przyczyniać się do wykształcenia u nich wzorców rycerskich, zwłaszcza archetypu „obrońcy wiary”. Ciekawostką jest, że najstarszy zachowany rękopis „Pieśni o Rolandzie” pochodzi z zajętej przez Normanów Anglii. Normandia przeżyła bardzo szybki rozwój cywilizacyjny w XI w. Wiara katolicka i idee monastyczne trafiły tu na podatny grunt: „Dla baronów Normandii wzorem była pobożność ich książąt”. Dowodem tego były liczne, nawet jak na owe czasy, nadania klasztorne, np. Fecamp, Saint-Wandrille, Jumieges, Saint-Evroul oraz Bec, gdzie powstała słynna na całą Europę szkoła założona przez opata Lanfranca. „Wielu zaczęło tu zjeżdżać z Francji, Gaskonii, Brytanii i Flandrii”. Jednym z jej alumnów był Anzelm, „najświatlejszy i najbardziej wnikliwy umysł, żyjący miedzy Augustynem a Akwinatą”. Normanowie zachowali w sobie ducha wikingów i skutecznie zaadaptowali rycerską technikę walki konno z użyciem pochylonej kopii i stali się jej mistrzami. Do 1066 r. książęta Normandii rozciągnęli swoją władzę nad Bretanię, Ponthieu, Boulogne i Flandrię. Spory dynastyczne po zmarłym bezpotomnie królu Anglii Edwardzie Wyznawcy dały Wilhelmowi księciu Normandii, wyznaczonemu w 1051 r. przez króla na jego następcę, pretekst do dokonania inwazji na wyspę. W 1066 r., po zwycięstwie nad Sasami pod Hastings Wilhelm objął tron Anglii. Jego rządy były okresem rozwoju administracyjnego i społecznego Anglii, czego dowodem jest powstanie tzw. Doomsday Book, księgi będącej opracowaniem wielkiego spisu powszechnego, powstałego na użytek aparatu fiskalnego państwa. Z tego okresu pochodzi też słynna tkanina z Bayeux – ręcznie haftowane płótno przedstawiające podbój Anglii przez Wilhelma I Zdobywcę i życie codzienne mieszkańców ówczesnej Normandii; wybitne dzieło sztuki świeckiej i cenne źródło ikonograficzne. Dynastia normańska (wliczając Plantagenetów, potomków syna normańskiej królowej Matyldy) rządziła na wyspie prawie do końca XV w., podbijając Walię, Szkocję, Irlandię i przejściowo większość ziem Francji.

Odmienny przebieg miał normański podbój Sycylii i południowych Włoch, podzielonych wówczas między Longobardów (lud germański, który zajął większość Italii w VI wieku po Chrystusie i od którego pochodzi nazwa Lombardii – krainy historycznej w Północnych Włoszech ze stolica w Mediolanie), Bizancjum i muzułmanów. Wydarzenia te bardziej przypominają romans rycerski, niż fakty historyczne, choć wydarzyły się w rzeczywistości. We wszystkich bitwach Normanowie dysponowali znacznie mniejszymi siłami niż przeciwnicy, jednak prawie zawsze zwyciężali. W 999 r. czterdziestu wracających z Jerozolimy normańskich pielgrzymów zatrzymało się w Salerno i obroniło miasto przed inwazją arabską. Longobardowie byli pod tak wielkim wrażeniem waleczności pielgrzymów, że poczęli prosić ich o wsparcie w walkach między sobą lub przeciwko Bizancjum. Z czasem Normanowie zaczęli dostawać tam ziemię w lenno, a później przejmować ją jako suwerenni władcy. Momentem zwrotnym w tej historii był zawarty w 1059 r. sojusz w Melfi, gdzie papież Mikołaj II uznał prawa Normanów do południowych Włoch i muzułmańskiej wówczas jeszcze Sycylii, a ci stali się od tego momentu obrońcami papiestwa i chrześcijaństwa rzymskiego. Podbój został zakończony na kontynencie w 1076 r. przez Roberta Guiscarda de Hauteville, a na Sycylii w 1091 r. przez jego brata Rogera. W późniejszym okresie Robert prowadził z synem Boemundem wyprawy przeciwko Bizancjum, najeżdżając cesarskie miasta na Bałkanach. W 1130 r. Roger II, hrabia Sycylii zjednoczył wszystkie normańskie ziemie we Włoszech, koronując się na króla Sycylii, co zwieńczyło dzieło podboju tych terenów. Normanowie nie pozostali obojętni na największe wezwanie chrześcijańskiego świata, jakim była I krucjata. W 1096 r. w stronę ziemi świętej ruszyły aż dwie armie normańskie: Roberta Krótkoudego, syna Wilhelma Zdobywcy z Normandii oraz wspomnianego Boemunda, władcy Tarentu, któremu towarzyszył jego siostrzeniec Tankred. Boemund był głównym twórcą sukcesu zdobycia i obrony Antiochii w 1098 r. i ogłosił się jej księciem. Stworzył w ten sposób najpotężniejsze państwo krzyżowe, które pozostało w rękach chrześcijan aż do 1268 r. Symbolicznym zdarzeniem, podkreślającym wagę udziału rycerzy normańskich w sukcesie I krucjaty, było brawurowe wtargnięcie Tankreda, jako jednego z pierwszych krzyżowców, do Jerozolimy. Założone przez Normanów Królestwo Obojga Sycylii przetrwało do połowy XIX w. O jego strategicznym znaczeniu może świadczyć fakt, że o panowanie nad nim walczyły wszystkie najpotężniejsze dynastie ówczesnej Europy: niemieccy Hochenstaufowie, francuscy Andegawenowie, Aragończycy oraz hiszpańscy i austriaccy Habsburgowie. Rządzone przez obcą elitę rycerską państwo nabrało feudalno-rolniczego charakteru, zupełnie różnego od kupiecko-miejskiego klimatu Włoch północnych. Osiadli na południu Włoch Normanowie wsparli zbrojnie papieża w najważniejszym dla średniowiecznej Europy sporze ideowo-politycznym (mówiąc dzisiejszym językiem), sporze o inwestyturę, skutecznie broniąc papieży przed supremacją cesarzy. To Normanowie wprowadzili należące do Bizantyjskiej strefy wpływów południowe Włochy oraz muzułmańską Maltę i Sycylię do łacińskiego uniwersum. Równocześnie przyczynili się jednak do pogorszenia stosunków Europy łacińskiej z Bizancjum oraz prawosławiem.

Źródłem sukcesów militarnych Normanów była duża zdolność adaptacji, odwaga w odkrywaniu i podbijaniu świata, skuteczność wojskowa, oparta na wyszkoleniu, dobrej taktyce, organizacji i samodyscyplinie oraz sile fizycznej i duchowej wynikającej z głębokiej wiary. Ekspansja Normanów była jednym z najważniejszych wydarzeń w historii średniowiecznej Europy. Wpłynęła na ukształtowanie polityczne pokarolińskiego świata, zwłaszcza na dzieje Anglii – późniejszego mocarstwa. Normanowie mieli ważny udział w procesach swojej epoki i walnie przyczynili się do ukształtowania jej ducha. Ich sztuka, sposób walki, obyczaje stapiały się z miejscowymi i dawały efekty synergii. Przeszli długą drogę od wikingów – rozbójników, budzących przez blisko 300 lat trwogę w całej Europie, do elity rycerstwa i pierwszych obrońców chrześcijańskiej wiary.

Wszystkim chcącym poczytać więcej na ten temat polecam książkę „Historia Normanów” autorstwa brytyjskiego R. Allena Browna. Ukazało się co najmniej kilka wydań jej tłumaczenia na język polski, toteż nie powinno być problemów z dotarciem do niej.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Z dziejów Christianitas#1 – Normanowie – obrońcy wiary i papiestwa

  1. „Ludy te wykształciły wspólny dla wszystkich, system religijny, który zakładał istnienie trzech warstw wszechświata: bogów, ludzi oraz istot podziemnych i umarłych.”

    Zbyt daleko idące uproszczenie; nawet pomijając podział na Asgard i Wanaheim oraz zaliczając Muspelheim do Nilfheimu ciągle zostają nam, oprócz świata ludzi (Midgardu): Alfheim, Hrimthursheim, Svartalfheim i Jötunnheim.

    A poza tym, daję okejkę.

    Polubienie

    1. Przyznaję, że temat mitologii nordyckiej jest słabo przeze mnie znany (i nigdy mnie nie interesował, bo też i czemu miałby?) i posiłkowałem się w tym względzie mocno syntetyczną syntezą – bodajże „Historią Powszechną: Średniowiecze” Michała Romanowskiego

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s